![]() |
| TRANSGRESJA 1787 foto Krzysztof Winnicki |
Tak nas nauczono...
To doprawdy przerażające...
Siedzimy na przystanku kolejowym gdzieś pod Wałbrzychem i przyjeżdża obsługa od rozkładu jazdy. To odrębny podmiot w strukturze PKP.
Wszyscy albo i nie wszyscy są dumni z tego, że koleje są firmą państwową...
Ale wewnątrz nich są nawet takie, które są odpowiedzialne za czas i zegary...
To rozumię, czas to projekt jest najważniejszy w atlantycko-anunackiej konstrukcji...
Tak nas nauczono...
Niejaki J.J. Ruddo - Lock napisał całkiem jeszcze niedawno, że umysł człowieka to tabula rasa... Że można na nim wypisać co się komu żywnie podoba...
A może to był Arystoteles w De Anima... "PROJEKT DUSZA"... "PROJEKT UMYSŁ"
Nieważne, chodzi wszak o sens myśli, że do wszystkiego ludzi można przekonać i prawie wszystkiego można nauczyć... Z tym ostatnim to jest mały problem zważywszy na to co dzieje się w powszechnej edukacji, również państwowej...
Ale niemniej dzisiaj jest to tym bardziej aktualne. W umysł ludzki można wgrać treści nowe i nowsze a te stare, nieaktualne, no cóż, wymazać...
Tak nas nauczono...
Co do programu, "tak jest, nie inaczej", myślę, że każdy człowiek, który widzi co się wokół dzieje, ma świadomość jaki jest potężny i prawie nienaruszalny. Dojście do nowych wniosków i zmiany myślenia trwa całe niekiedy lata, albo i dziesięciolecia...
Tak nas nauczono...
Slawianom potrzebne są pieniądze! Zresztą nie tylko im! To też projekt, a może PROGRAM pisany wielkimi literami.
Bo pamiętam, że kiedyś było idylliczne przysłowie, mądrość starszych... Funkcjonowało jeszcze za mojej młodości i przepadło, zaginęło w mroku dziejów..."Nie mieli pieniędzy ale mieli czas"...
Tak to niewątpliwie była prawda okresu minionego... Ale została zapomniana i dzisiaj "nikt" nie umie sobie wyobrazić życia bez pieniędzy...
Ale dawniej tak nie było...
Musisz odejść, wyjechać i tam gdzieś w świecie zarabiać pieniądze aby jak mówiła Anne Marie "szczęście było w rodzinie", bo "więcej pieniędzy to więcej szczęścia w rodzinie"...
A ja prawie zapomniałem twarz mojej córki... Musisz wyjechać, musisz zarabiać...
Tak nas nauczono...
Zmiana paradygmatów dzieje się na naszych oczach, bo czas przyspieszył tak jak obraz filmowy puszczony na szybszych obrotach. Wielu ma tego świadomość...
Tak nas nauczono...
I już wielu rzeczy, całkiem niepotrzebnych nas nauczono...
Gdy biją dzwony wiemy, że musimy iść do kościoła!
Ale tych istotnych już nie... Kazali nam zapomnieć czym jest miłość i dobroć, bezinteresowność i wolność.
22062021



